Dieta w ciąży i w trakcie karmienia piersią to nie „jedzenie za dwoje”, tylko świadome żywienie dla dwojga – z większą podażą energii, pełnowartościowego białka oraz kluczowych składników: kwasu foliowego, żelaza, jodu i DHA. Według serwisu pacjent.gov.pl i Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ), które omawia rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, część tych składników warto suplementować, a niektóre produkty całkowicie wykluczyć z menu. Dieta mamy karmiącej rządzi się przy tym nieco innymi regułami niż dieta w ciąży. W pierwszym półroczu karmienia piersią dodatek energii pozostaje taki jak w III trymestrze, za to płynów potrzeba więcej.
W Love Catering gotowe menu na czas ciąży i karmienia przygotowujemy za Ciebie w programie Mama. To nasz catering dla kobiet w ciąży i dla mam karmiących (1500–2500 kcal), w którym produkty niezalecane w tym okresie są już usunięte z menu.
Poniżej sprawdzisz, ile kalorii dodać w każdym trymestrze i podczas laktacji, jakie makroskładniki i mikroskładniki są najważniejsze, jak wygląda suplementacja według NCEŻ, czego bezwzględnie unikać oraz które „zakazy” są tylko mitem. Osobna część dotyczy tego, czy dieta pudełkowa w ciąży jest bezpieczna i na co zwrócić uwagę, wybierając catering dla kobiet w ciąży. Każdy jadłospis i każdą suplementację warto skonsultować z lekarzem prowadzącym, położną lub dietetykiem – to zalecenie obowiązuje przez całą ciążę i okres karmienia.
|
Sposób odżywiania ciężarnej i karmiącej wpływa na prawidłowy przebieg ciąży, rozwój dziecka i laktację, a dobrze zbilansowana dieta w ciąży pomaga zapobiegać niedoborom i wspiera samopoczucie mamy. Według pacjent.gov.pl żywienie w tym okresie ma znaczenie nie tylko „tu i teraz”, ale może też rzutować na zdrowie dziecka w dorosłości.
W ciąży organizm przechodzi szereg zmian fizjologicznych i hormonalnych, a zapotrzebowanie na składniki odżywcze wspierające rozwój płodu rośnie. Część kobiet w pierwszym trymestrze zmaga się z nudnościami i wymiotami, które utrudniają regularne jedzenie – wtedy szczególnie liczy się jakość posiłków i zapobieganie niedoborom, a nie ich ilość. Dieta mamy karmiącej wpływa z kolei na ilość pokarmu. Nieprawidłowo skomponowana dieta stosowana przez długi czas może osłabić laktację, czyli zmniejszyć ilość produkowanego mleka, a karmiąca jest bardziej narażona na niedobory pokarmowe (według pacjent.gov.pl).
Dobrze ułożone żywienie ciężarnej może wspierać prawidłowy przebieg ciąży i laktacji, ale nie zastępuje opieki medycznej i nie „zapewnia” zdrowia dziecka. Najlepsze efekty daje połączenie zbilansowanej diety, regularnych wizyt kontrolnych i suplementacji dobranej przez lekarza.
Wbrew popularnemu mitowi w ciąży nie trzeba „jeść za dwoje” – zapotrzebowanie na energię rośnie stopniowo. Według Norm żywienia dla populacji Polski z 2024 roku (NIZP PZH – PIB) jest ono wyższe o 70 kcal dziennie w I trymestrze, 260 kcal w II i 500 kcal w III, a w pierwszych 6 miesiącach karmienia piersią o 500 kcal. Wartości te dotyczą kobiet o prawidłowej masie ciała przed zajściem w ciążę. Taki dodatek to znacznie mniej, niż sugeruje słynne „je teraz za dwoje”, i nawet w III trymestrze daleko mu do podwojenia porcji. Dlatego dieta w ciąży to przede wszystkim kwestia jakości, a nie wielkości talerza.
„Często powtarzamy, że w ciąży i przy karmieniu je się dla dwojga, a nie za dwoje – to nie czas na podwajanie porcji ani na odchudzanie. Liczy się jakość i regularność, a o tym, czego organizm potrzebuje najwięcej, najlepiej porozmawiać na konsultacji.”
– Zespół dietetyczny Love Catering
Prawidłowy przyrost masy ciała jest częścią zdrowej ciąży, ale jego tempo zależy od masy ciała sprzed ciąży i ustala je lekarz prowadzący. Diety odchudzające i mocno restrykcyjne są w ciąży oraz podczas laktacji przeciwwskazane (według pacjent.gov.pl) – ten okres nie służy redukcji masy ciała. Jeśli przed ciążą masa ciała była wysoka, według tego samego źródła nie zwiększa się znacznie porcji, tylko jeszcze bardziej dba się o jakość składników. Pomocny w oszacowaniu zapotrzebowania bywa kalkulator kalorii, ale ostateczne wartości warto potwierdzić z dietetykiem lub lekarzem.
Według Norm żywienia 2024 zapotrzebowanie energetyczne rośnie dodatkowo o 70 kcal dziennie w I trymestrze, 260 kcal w II i 500 kcal w III. Normy zastrzegają, że dotyczy to kobiet o prawidłowej masie ciała przed zajściem w ciążę. Te wartości to dodatek do Twojego dotychczasowego zapotrzebowania, a nie cała dzienna pula.
| Okres | Dodatkowe zapotrzebowanie na energię | Źródło |
|---|---|---|
| I trymestr | + 70 kcal / dzień | Normy żywienia 2024 |
| II trymestr | + 260 kcal / dzień | Normy żywienia 2024 |
| III trymestr | + 500 kcal / dzień | Normy żywienia 2024 |
| Karmienie piersią (1.–6. miesiąc) | + 500 kcal / dzień | Normy żywienia 2024 |
Przy nadmiernej masie ciała sprzed ciąży według pacjent.gov.pl nie zwiększa się znacznie porcji, tylko stawia się na jakość: warzywa, pełnoziarniste produkty, pełnowartościowe białko. Konkretny dodatek energetyczny dla Twojego organizmu najlepiej potwierdzić z lekarzem prowadzącym.
Według Norm żywienia 2024 w pierwszych 6 miesiącach karmienia piersią zapotrzebowanie rośnie o 500 kcal dziennie. Dla kolejnych miesięcy Normy nie ustalają wartości, a przy karmieniu piersią jako uzupełnieniu żywienia dziecka szacują dodatek na około 400 kcal. Według pacjent.gov.pl kaloryczność diety karmiącej nie powinna być niższa niż 1800 kcal, bo poniżej 1500 kcal spada ilość mleka. Dlatego dieta mamy karmiącej nie powinna być restrykcyjną dietą odchudzającą.
W pierwszym półroczu energii potrzeba więc tyle samo co w III trymestrze, a jej źródłem powinny być wartościowe posiłki, a nie słodkie przekąski. Jeśli zależy Ci na powrocie do masy ciała sprzed ciąży, rób to stopniowo i pod opieką specjalisty – gwałtowna redukcja może obniżyć laktację.
W diecie ciężarnej i karmiącej białko powinno stanowić ok. 10–20% energii, a węglowodany 45–65%, najlepiej złożone (według pacjent.gov.pl). Dla tłuszczu Normy żywienia 2024 podają u dorosłych zakres 30–40% energii, a przy małej aktywności fizycznej dopuszczają niższy udział, 20–30%. Wśród tłuszczów szczególnie ważne są kwasy omega-3 (DHA) z tłustych ryb morskich. Te proporcje to fundament zbilansowanego menu zarówno w ciąży, jak i podczas laktacji.
Po pełnowartościowe białko sięgaj po chude mięso (drób), jaja, nabiał i nasiona roślin strączkowych. Mięso, jaja i strączki dostarczają też żelaza, a nabiał – wapnia. Więcej o tym, dlaczego warto je dostarczać z różnych źródeł, znajdziesz w naszym wpisie o roli białka i jego źródłach.
Szczególną rolę odgrywają kwasy omega-3, zwłaszcza DHA z tłustych ryb morskich – według pacjent.gov.pl są potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu i narządu wzroku dziecka. Aby je dostarczyć, według tego samego źródła jada się tłuste ryby morskie 2 razy w tygodniu po ok. 150 g. Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego te tłuszcze są tak istotne, zajrzyj do tekstu o roli kwasów omega-3 w diecie. Węglowodany z kolei warto wybierać złożone, pełnoziarniste – więcej o ich znaczeniu piszemy w artykule o roli węglowodanów w diecie.
Najważniejsze składniki w ciąży to kwas foliowy (zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej), żelazo (zapotrzebowanie rośnie do 27 mg dziennie wg Norm żywienia 2024), jod, wapń i DHA – część z nich pokrywa dobrze zbilansowana dieta, a część wymaga suplementacji zaleconej przez lekarza. Odpowiednia podaż tych składników jest szczególnie istotna w okresie ciąży, ponieważ ich niedobory mogą negatywnie wpływać zarówno na zdrowie matki, jak i na prawidłowy rozwój dziecka.
| Składnik | Dlaczego ważny | Gdzie go szukać w jedzeniu |
|---|---|---|
| Kwas foliowy (foliany) | Zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej | Zielone warzywa liściaste, strączki, jaja, produkty pełnoziarniste |
| Żelazo | Zapobiega anemii; zapotrzebowanie do 27 mg/d (Normy 2024) | Chude mięso, jaja, nasiona roślin strączkowych, zielone warzywa |
| Jod | Wspiera prawidłowy rozwój dziecka | Sól jodowana, ryby morskie |
| Wapń | Budulec kości i zębów dziecka | Nabiał (mleko, jogurt, twaróg), zielone warzywa |
| DHA (omega-3) | Wspiera rozwój układu nerwowego | Tłuste ryby morskie 2×/tydz. po ok. 150 g |
Kwas foliowy znajdziesz w zielonych warzywach liściastych, strączkach, jajach i produktach pełnoziarnistych, żelazo w chudym mięsie, jajach i nasionach roślin strączkowych, wapń w nabiale, a jod w soli jodowanej i rybach morskich. W diecie ciężarnej i w laktacji ważna jest codzienna różnorodność – warzywa surowe (brokuły, pomidory, marchew, natka, brukselka), nabiał o niskiej zawartości tłuszczu, ryby morskie i chudy drób. Pomaga ona pokryć większość tego zapotrzebowania z talerza.
Wątróbka i inne podroby bywają wymieniane jako źródło żelaza, ale według pacjent.gov.pl w ciąży i w laktacji rezygnuje się z nich. Wątróbka zawiera przy tym dużo witaminy A w postaci retinolu, którego nadmiar w ciąży jest niewskazany. Dlatego żelazo czerp z chudego mięsa, jaj, nasion roślin strączkowych i zielonych warzyw.
Według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ, strona zaktualizowana 22.11.2024), które omawia rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, w ciąży zaleca się suplementację folianów, jodu, DHA i witaminy D. Dawka folianów zależy od grupy ryzyka i etapu, a wartości dla jodu i witaminy D dotyczą kobiet spełniających warunki podane niżej. Żelazo wprowadza się przy niedoborze, a o dawce decyduje lekarz. Poniższa lista zbiera te wartości w jednym miejscu, ale traktuj ją jako tło do rozmowy ze specjalistą, a nie instrukcję do samodzielnego stosowania.
O rodzaju i dawce suplementów decyduje lekarz prowadzący. Powyższe zakresy to zalecenia ogólne – nie zaczynaj suplementacji na własną rękę ani nie zwiększaj dawek bez konsultacji. W doborze codziennego jadłospisu pomoże Ci też nasza bezpłatna konsultacja dietetyczna, ale decyzje o suplementach zawsze podejmuj z lekarzem.
W ciąży i podczas laktacji należy wykluczyć produkty surowe i niepasteryzowane (ryzyko zakażeń), wędzone ryby i podroby, a ograniczyć żywność wysoko przetworzoną, sól i cukry proste. NCEŻ, powołując się na EFSA, zaleca też w ciąży unikać ryb długożyjących i drapieżnych, takich jak tuńczyk, gardłosz atlantycki, rekin, miecznik i marlin, a spożycie łososia, troci, śledzi i szprotów poławianych w Bałtyku ograniczyć.
Dlaczego akurat te produkty? Żywność surową i niepasteryzowaną wyklucza się ze względu na ryzyko zakażeń, takich jak listerioza czy toksoplazmoza. Według pacjent.gov.pl sery miękkie i półmiękkie z niepasteryzowanego mleka, także pleśniowe, możesz zjeść po obróbce termicznej, na przykład po upieczeniu. Tuńczyka, rekina, miecznika i innych ryb długożyjących i drapieżnych unika się ze względu na podwyższony poziom rtęci, a spożycie bałtyckich łososi, troci, śledzi i szprotów ogranicza się z powodu dioksyn i polichlorowanych bifenyli (według NCEŻ, za EFSA). Sól ogranicza się, bo jej nadmiar sprzyja podwyższonemu ciśnieniu i obrzękom, a cukry proste – bo dostarczają „pustych” kalorii bez wartości odżywczych.
„W ciąży najwięcej niepokoju budzi nie to, co jeść, ale czego unikać – dlatego w diecie Mama produkty niezalecane w tym okresie po prostu nie trafiają do menu. Dzięki temu przyszła mama nie musi przy każdym posiłku sprawdzać listy zakazów, tylko spokojnie je to, co dla niej przygotowaliśmy.”
– Zespół dietetyczny Love Catering
W diecie Mama tej listy pilnujemy za Ciebie. Produkty niezalecane w ciąży są wykluczone z menu. Jeśli masz alergię pokarmową lub indywidualne zalecenia lekarza, sprawdź skład posiłków w jadłospisie.
Według pacjent.gov.pl w ciąży warto pić do ok. 2,3 litra płynów dziennie, a podczas karmienia ok. 2,7–3 litrów – najlepiej wody; alkohol jest bezwzględnie przeciwwskazany. Kofeinę w ciąży i w czasie karmienia ogranicz do 200 mg dziennie ze wszystkich źródeł. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznaje, że taka ilość nie budzi obaw co do bezpieczeństwa płodu ani dziecka karmionego piersią. Odpowiednie nawodnienie wspiera laktację i samopoczucie, dlatego w okresie karmienia płynów potrzeba wyraźnie więcej niż w ciąży.
Według pacjent.gov.pl napoje energetyzujące trzeba wykluczyć, bo zawierają duże ilości kofeiny i tauryny. Słodzone napoje ogranicz, bo dostarczają cukrów prostych, a niewiele wartości odżywczych. Postaw na wodę, a kawę i herbatę pij z umiarem, mieszcząc się w dziennym limicie kofeiny.
Wiele „zakazów” w ciąży to mity. Nie trzeba unikać truskawek ani ananasa. Nie trzeba też rezygnować z ryb (według NCEŻ, za EFSA, unika się gatunków długożyjących i drapieżnych, np. tuńczyka czy miecznika). „Jedna dieta matki karmiącej” nie istnieje, a diet eliminacyjnych nie stosuje się profilaktycznie, tylko przy własnej alergii i pod kontrolą lekarza (według pacjent.gov.pl). Takie przekonania niepotrzebnie zawężają i tak już ostrożny jadłospis.
Jeśli któryś produkt budzi Twój niepokój, zamiast wykluczać go „na wszelki wypadek”, zapytaj lekarza lub dietetyka. Spokojna, różnorodna dieta w ciąży zwykle służy lepiej niż lista samodzielnie wymyślonych zakazów.
W laktacji trzeba pić więcej niż w ciąży, a dodatek energii w pierwszym półroczu karmienia piersią zostaje na poziomie III trymestru. Według Norm żywienia 2024 w pierwszych 6 miesiącach karmienia piersią dochodzi 500 kcal dziennie, a dla kolejnych miesięcy Normy nie ustalają wartości. Płynów trzeba według pacjent.gov.pl ok. 2,7–3 l zamiast ok. 2,3 l. Foliany suplementuje się także w laktacji, a ich formę i dawkę ustala lekarz. Dieta mamy karmiącej to nie to samo co dieta w ciąży – różni je ilość płynów i dolny pułap kaloryczności.
| Co się zmienia | W ciąży | W trakcie karmienia piersią | Źródło |
|---|---|---|---|
| Dodatkowa energia | + 70 / 260 / 500 kcal wg trymestru | + 500 kcal (1.–6. miesiąc); dla kolejnych miesięcy normy nie ustalono | Normy żywienia 2024 |
| Płyny | do ok. 2,3 l dziennie | ok. 2,7–3 l dziennie | wg pacjent.gov.pl |
| Kwas foliowy (foliany) | 400–800 µg dziennie w I trymestrze (zależnie od grupy ryzyka), 800 µg w II i III trymestrze | 800 µg dziennie, formę i dawkę ustala lekarz | wg NCEŻ (aktualizacja 22.11.2024) |
| Alkohol | bezwzględnie przeciwwskazany | bezwzględnie przeciwwskazany | wg pacjent.gov.pl |
Według pacjent.gov.pl jakość diety w czasie karmienia piersią jest kluczowa, bo nieprawidłowo skomponowany jadłospis stosowany przez długi czas może zmniejszyć ilość produkowanego mleka, a karmiąca jest bardziej narażona na niedobory pokarmowe. Jakość posiłków w laktacji ma więc znaczenie i dla ilości pokarmu, i dla Twoich własnych zapasów składników odżywczych.
Jeśli po porodzie chcesz wrócić do produktów, które w ciąży były wykluczone, ustal zakres tych zmian z lekarzem prowadzącym lub położną. Według pacjent.gov.pl lista produktów niewskazanych obejmuje zarówno ciążę, jak i okres karmienia, więc nie skracaj jej na własną rękę. Pod tym względem dieta mamy karmiącej jest przedłużeniem diety w ciąży.
O tym, czy dieta pudełkowa w ciąży jest bezpieczna, nie rozstrzyga jedno kryterium. Od strony menu sprawdź co najmniej trzy rzeczy. Czy wykluczono z niego produkty niezalecane w ciąży? Czy kaloryczność da się dopasować do trymestru albo do karmienia? Czy jadłospis możesz omówić z dietetykiem? Żaden catering nie zastępuje przy tym opieki lekarskiej ani suplementacji dobranej przez lekarza, więc zamówienie gotowego menu traktuj jako wybór sposobu jedzenia, a nie jako element leczenia.
Pytanie o bezpieczeństwo jest uzasadnione. Przy diecie pudełkowej w ciąży to nie Ty gotujesz, więc chcesz wiedzieć, kto i na jakiej zasadzie decyduje o zawartości pudełka.
Catering dla kobiet w ciąży różni się od zwykłej diety pudełkowej listą produktów, które nie mogą trafić do menu. Tej listy, czyli odpowiedzi na pytanie, czego nie można jeść w ciąży, pilnuje wtedy zespół układający menu, a nie Ty. Pozostałe kryteria dotyczą tego, czy dietę da się dopasować do Ciebie i do zapotrzebowania, które u ciężarnej rośnie z każdym trymestrem.
Jeśli chcesz zobaczyć całą drogę od zamówienia do dostawy, opisaliśmy ją w tekście o tym, jak działa catering dietetyczny krok po kroku.
Kaloryczność gotowego menu dla ciężarnej i karmiącej dobiera się tak samo jak kaloryczność diety domowej. Do zapotrzebowania sprzed ciąży dolicza się dodatek na trymestr, czyli 70, 260 albo 500 kcal, a w pierwszym półroczu karmienia piersią 500 kcal (wg Norm żywienia 2024, dla kobiet o prawidłowej masie ciała przed ciążą). Wynik porównujesz z progami dostępnymi w ofercie, a wybór wariantu warto potwierdzić z dietetykiem.
Według pacjent.gov.pl dolny pułap w laktacji wynosi 1800 kcal, więc próg 1500 kcal odpada, nawet jeśli zależy Ci na powrocie do masy ciała sprzed ciąży. W ciąży dobór wartości zależy od masy ciała sprzed ciąży i od zaleceń lekarza prowadzącego, dlatego wynik z kalkulatora potraktuj jako punkt wyjścia do rozmowy.
U kobiet, które przed ciążą odżywiały się prawidłowo, zapotrzebowanie rośnie stopniowo, a przy karmieniu wyłącznie piersią jest inne w pierwszym i w drugim półroczu (według pacjent.gov.pl). Dlatego dieta w ciąży zwykle nie ma jednej kaloryczności na całe dziewięć miesięcy. Przy nadmiernej masie ciała według tych samych zaleceń nie zwiększa się znacznie porcji, tylko dba się o ich jakość. Kaloryczność planuj na kilka tygodni do przodu i podnoś ją w trakcie zamówienia, jeśli tak wynika z zaleceń lekarza prowadzącego, zamiast zamawiać „z zapasem” od pierwszego dnia.
Z gotowym menu nie planujesz posiłków i nie robisz zakupów, ale dieta w ciąży, także ta z cateringu, nie zastępuje czterech rzeczy. Pierwsza to suplementacja, bo o rodzaju i dawce kwasu foliowego, jodu, DHA, witaminy D czy żelaza decyduje lekarz prowadzący. Druga to opieka medyczna i wizyty kontrolne. Trzecia to dieta lecznicza – cukrzyca ciążowa czy nadciśnienie w ciąży są wskazaniami medycznymi, w których jadłospis ustala lekarz lub dietetyk kliniczny, a my nie układamy menu pod jednostki chorobowe. Czwarta to dieta bez śladów glutenu dla osób z celiakią lub alergią, bo nasze warianty bezglutenowe są przeznaczone dla osób ograniczających gluten i dla osób z nietolerancjami.
Bezpłatna konsultacja dietetyczna służy do dobrania diety i kaloryczności oraz do zadania pytań o skład menu, zanim złożysz zamówienie. Umawiasz ją przez formularz na stronie albo telefonicznie, a rozmawiasz z dietetyczkami, które planują nasze menu – Julią Kaczmarczyk i Michaliną Kwaczała.
Konsultacja nie zastępuje wizyty u lekarza i nie służy do ustalania dawek suplementów. Jeśli prowadzi Cię lekarz albo położna, zacznij od ich zaleceń, a potem porozmawiaj o tym, jak przełożyć je na codzienne posiłki. Umów bezpłatną konsultację dietetyczną, jeśli chcesz to omówić przed zamówieniem diety Mama.
Dieta Mama od Love Catering to program przeznaczony dla kobiet w ciąży i karmiących piersią (1500–2500 kcal, 3–5 posiłków). Produkty niezalecane w tym okresie są w nim już wykluczone z menu, a zbilansowany jadłospis układa zespół dietetyczny we współpracy z szefem kuchni o doświadczeniu Michelin. Dieta mamy karmiącej i ciężarnej jest więc prostsza, bo dostajesz gotowe, dopasowane posiłki bez konieczności samodzielnego pilnowania listy zakazów.
Co jeszcze dostajesz w ramach diety Mama:
Nie dodajemy konserwantów ani sztucznych barwników, a białego cukru nie używamy.
Gotowe menu na czas ciąży i laktacji nie zastępuje opieki lekarskiej, dlatego swój jadłospis i ewentualną suplementację warto omówić z lekarzem prowadzącym lub położną. Chcesz zacząć? Zamów dietę Mama lub umów bezpłatną konsultację dietetyczną, a jeśli wolisz najpierw oszacować zapotrzebowanie – skorzystaj z kalkulatora kalorii.
Surowe i niedogotowane mięso oraz ryby, niepasteryzowane mleko i jego przetwory, sery pleśniowe, wędzone ryby, podroby, surowe jaja i kiełki. Według NCEŻ, za EFSA, w ciąży unika się też ryb długożyjących i drapieżnych, takich jak tuńczyk, gardłosz atlantycki, rekin, miecznik i marlin (podwyższony poziom rtęci), a spożycie łososia, troci, śledzi i szprotów poławianych w Bałtyku należy ograniczyć ze względu na dioksyny i polichlorowane bifenyle. Ogranicza się też wysoko przetworzoną żywność, sól i cukry proste. Dieta Mama wyklucza produkty niezalecane w ciąży. Ich listę znajdziesz w opisie diety.
Pełnowartościowe białko (chude mięso, jaja, nabiał, nasiona roślin strączkowych), pełnoziarniste węglowodany, tłuste ryby morskie (omega-3/DHA) 2 razy w tygodniu, a do tego warzywa i owoce. Według pacjent.gov.pl dieta w ciąży i podczas karmienia powinna być różnorodna i odpowiednio zbilansowana.
Według Norm żywienia 2024 zapotrzebowanie rośnie w ciąży o 70 kcal dziennie w I trymestrze, 260 kcal w II i 500 kcal w III, a w pierwszych 6 miesiącach karmienia piersią o 500 kcal. To wartości dla kobiet o prawidłowej masie ciała przed ciążą. Według pacjent.gov.pl dieta mamy karmiącej nie powinna mieć mniej niż 1800 kcal, bo poniżej 1500 kcal spada ilość mleka.
Według NCEŻ, które omawia rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, w ciąży suplementuje się foliany (400–800 µg dziennie, zależnie od grupy ryzyka i etapu), jod (150–200 µg, jeśli nie masz stwierdzonej choroby tarczycy), DHA (min. 200 mg) i witaminę D, a żelazo przy niedoborze. Foliany i witaminę D przyjmuje się także w laktacji. O rodzaju i dawce suplementów decyduje lekarz prowadzący – nie zaczynaj suplementacji na własną rękę.
Nie – je się „dla dwojga, nie za dwoje” (według pacjent.gov.pl). Liczy się jakość, a nie podwojona ilość; zapotrzebowanie na energię rośnie stopniowo wraz z kolejnymi trymestrami, a nie skokowo na początku ciąży.
W ciąży do ok. 2,3 l płynów dziennie, podczas karmienia ok. 2,7–3 l – najlepiej wody (według pacjent.gov.pl). Kofeinę w ciąży i w czasie karmienia ogranicza się do 200 mg dziennie ze wszystkich źródeł (według EFSA), a kawę najlepiej pić najwyżej 2 filiżanki dziennie (filiżanka to ok. 80–100 mg kofeiny). Alkohol jest w tym okresie bezwzględnie przeciwwskazany.
Jedno kryterium tego nie rozstrzyga. Od strony menu sprawdź co najmniej, czy wykluczono z niego produkty niezalecane w ciąży i czy kaloryczność odpowiada Twojemu etapowi. W diecie Mama produkty niezalecane w tym okresie nie trafiają do menu, a do wyboru jest 1500–2500 kcal w 3–5 posiłkach. Catering nie zastępuje jednak opieki lekarskiej ani suplementacji dobranej przez lekarza, więc jadłospis omów z lekarzem prowadzącym lub położną.
Sprawdź cztery rzeczy. Czy firma wymienia produkty niezalecane w ciąży, których nie używa? Czy wybierzesz kaloryczność pasującą do trymestru albo do karmienia? Czy zmienisz ją w trakcie zamówienia, gdy zapotrzebowanie wzrośnie? I czy przed startem porozmawiasz z dietetykiem? Uważaj na deklaracje, których nie da się dotrzymać, na przykład na obietnicę braku śladów glutenu przy jednej linii produkcyjnej.
Jak wybrać catering dietetyczny? Najpierw ustalasz cel, kaloryczność i liczbę posiłków, potem sprawdzasz skład, jadłospis i dostawy, a dopiero na końcu porównujesz ceny. Catering dietetyczny to usługa dostarczania gotowych, zbilansowanych posiłków o określonej kaloryczności i składzie, które mają wspierać konkretny cel, na przykład redukcję masy ciała, poprawę wyników sportowych albo uporządkowanie jedzenia w ciągu dnia. Wybór diety pudełkowej zaczyna się więc od Twoich potrzeb, a nie od nazwy diety. Źle ustawione […]
Czytaj dalej
Dzień z cateringiem dietetycznym to uporządkowany rytm posiłków, w którym rano odbierasz zestaw na cały dzień, a potem jesz w zaplanowanych odstępach – bez zakupów, gotowania i decydowania w biegu, co zjeść. Największa zmiana dotyczy nie smaku, lecz organizacji: gotowe porcje ułatwiają utrzymanie regularności, a regularne posiłki stabilizują apetyt i ograniczają napady głodu. W praktyce taki dzień składa się z kilku powtarzalnych elementów. Najpierw logistyka dostawy i szybkie ułożenie posiłków w lodówce, potem jedzenie […]
Czytaj dalej
Catering dietetyczny warto wybrać wtedy, gdy w zdrowym jedzeniu przeszkadza Ci brak czasu i nieregularny dzień, a nie brak wiedzy. Gotowe posiłki o dobranej kaloryczności przyjeżdżają pod drzwi, więc łatwiej jeść o stałych porach. Dieta pudełkowa ma też ograniczenia. Opisuje je Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ) w artykule „Diety pudełkowe pod lupą dietetyka” z 16 lutego 2022 roku. Catering to dostawa gotowych posiłków ułożonych pod określoną kaloryczność i rodzaj diety. Zamówienie, produkcję i dostawę […]
Czytaj dalejZapisz się do newslettera LOVE i bądź na bieżąco z naszymi nowościami i promocjami. Po potwierdzeniu swojego adresu e-mail otrzymasz jednorazowy kod rabatowy na pierwsze zamówienie.